»Final Fantasy II – Solucja

Uwaga: poniższa solucja była pisana na podstawie wersji na GBA dostępnej pod tytułem Final Fantasy I & II: Dawn of Souls.

Ściagni…czyli dlaczego bycie buntownikiem jest cool ?

Gra zaczyna się od gonitwy, w której rolę myśliwych odgrywają czarni rycerze zaś zwierzyny – bohaterowie. Pościg kończy się się walką…którą zresztą gładko przegrasz. Nie, nie ma co pomstować na grę…to po prostu taki początek.
Gdy odzyskasz świadomość okaże się, że z czterech zrobiło się was trzech. No cóż, dobre i to. Wyjdź z pomieszczenia i skieruj się do komnaty Hildy. Pogadaj z nią i naucz się hasła „Wild Rose”. Następnie spytaj ją o to, a dowiesz się kilku nowych rzeczy. Opuść kwaterę buntowników, wcześniej jednak obszukaj pomieszczenia, gdyż znajdziesz tu Potion.
W mieście znajdziesz kilka sklepów. Specyfika systemu FF II polega na tym, że nie każdy dobrze walczy każda bronią. Dla Marii najlepszy będzie łuk, dwóm pozostałym kup inny sprzęt. Po zrobieniu zakupów opuść Altair i idź na północny wschód. Obejdź do okoła wielkie jezioro by dotrzeć do miasta Flynn.
Trzymaj się z dala o żołnierzy, każdy z ich wykończy się bez mrugnięcia okiem. Idź na północ po czym obejdź mury tak by dotrzeć do pubu. Tam pogadaj z właścicielem i podaj mu hasło. Otworzy on ukryte przejście i tak trafisz do miejsca gdzie leży ranny rycerz. Opróżnij skrzynie i pogadaj z nim. Dostaniesz pierścień z którym możesz wracać do Altair.

Mitril… czyli Tolkien wiecznie żywy.

Pokaż pierścień Hildzie. Naucz się dwóch nowy pojęć a następnie zagadnij faceta stojącego tuż koło tronu. Tak zyskasz kolejnego członka drużyny – Minwu, kóry poza magią wzbogaci Cię o łódkę. Sprzedam ci teraz małą podpowiedź. Idź do Flynn i powalcz ze strażnikami, używają czaru Teleport. Punkty lecą aż miło…
Twoja droga prowadzi teraz do portu w Paloom, leżącego na wschód od Altair. Pogadaj ze stojącym przy wejściu do miasta marynarzem a za drobną opłatą załapiesz się na statek do Poft. W Poft spotkasz Cida. Wypytaj go o wszystko. Zrób też, mając dość pieniędzy, zakupy. Gdy już to załatwisz jedyne co zostaje to iść na północny zachód do Salamand.
W mieście, wyglądającym jak ojczyzna świętego Mikołaja możesz dokupić sporo broni dla swoje drużyny. Następnie odszukaj dom, w którym mieszka Josef. Pogadaj z nim o Mitrilu a otrzymasz…kolejne zadanie. Musisz uwolnić mieszkańców Salamand zmuszanych przez Imperium do wydobywania tego metalu. Nic ławtwiejszego !
Opuść miasto i idź na południe. Przejdź między górami a dojdziesz do Semickich ( taaak, Żydzi są wszędzie !!! ) Wodospadów. Przy pomocy czółna przepłyń rzekę i idź przez nas na północ. Następnie kotliną dojdź do rzeki. Czółnem dotrzesz do wejścia do kopalni.
Teraz czeka cię długa droga przez podziemia, tak typowa dla większości jrpg. Sama w sobie droga jest łatwa, zgubić się właściwie nie można, Denerwujące są tylko drzwi, za którymi nie ma nic, poza jedną lub dwoma walkami. Warto też wspomnieć o zielonych slime’ach, przed którymi lepiej uciekać niż tracić magię na walkę z nimi. W końcu dotrzesz do komnaty gdzie przetrzymywani są więźniowie. Jeden z nich okaże się wysłannikiem Hildy. Idź dalej. Na kolejnym poziomie czeka cię walka z bossem. 
Drań jest naprawdę silny ( 420 hp ) jak na pierwszego bossa, zwłaszcza jeśli oszczędzałeś na pakowaniu drużyny… Ataki fizyczne robią mu niewiele, trochę więcej zaszkodzą mu czary. Najlepiej rzuć na swoje postacie jakiś czar ochronny, bo facet swoimi atakami fizycznymi potrafi zrobić niezłe kuku. Gdy już go załatwisz, dostaniesz Mitril. Wracaj tą samą drogą, z tym, że wychodząc z piętra na którym byli wieźniowie możesz jeszcze przejść przez zniszczony most. Znajdziesz tam skrzynię z czarem „teleport” i potworem, który jest jednak dosyć silny. Jeśli nie masz już punktów magii bojowej, radzę dać sobie spokój. 
Po wyjściu z kopalnii wróć do Salamand i pogadaj z Josefem, wypytując go naturalnie o wszystko co można. Następnie odpocznij w gospodzie idź do Poof. Musisz wrócić do Altair, szybciej choć drożej będzie wynająć Airship. Pamietaj jednak, że lepiej zrobisz płynąc okrętem…potem przekonasz się czemu…

Imperium Kontratakuje…czyli Dreadnaught

W Altair idź najpierw do Hildy, potem do kowala. Daj mu mitril a nauczy się wykuwać nową broń, dostępną po podejściu do chłopca stojącego za ladą. Kup co potrzebujesz po czym wracaj do Hildy. 
Twoim kolejnym zadaniem będzie zniszczenie statku bojowego przygotowywanego przez Imperium ( Gwiazda Śmierci ? ). Ktoś wysłany przez Rebeliantów czeka już na ciebie w Bafsk. Minwu pójdzie z tobą, zapewniając. Idź do Paloom. Tu wsiądź na statek. Pamiętasz, gdy pisałem o tym, że lepiej jest płynąć z Poof właśnie nim ? Tak, gdyby nie to, musiałbyć teraz robić kawał drogi na piechotę. W Poof idź do Cida i airshipem leć do Bafsk.
W mieście możesz bez obawy gadać z rycerzami, nic ci nie zrobią. Broni nie ma tu zbyt ciekawej, można za to kupić srebrne zbroje oraz przydatny czar Esuna. Teraz idź w południowo wschodni kąt miasta i pogadaj z rycerzem, który okaże się szpiegiem rebeliantów. Podaj mu hasło, po czym spytaj o Dreadnaughta. Szpieg wskaże ci droge przez kanały.
W kanałach nie znajdziesz zbyt wiele, są tu dwie skrzynie, w jednek łuk, w drugiej miecz. Na końcu spotkasz Dark Knighta, który wyśmieje twoje wysiłki i odleci świeżo uruchomionym Dreadnaughtem. Mówiąc krótko: klapa.
Wróć do kanałów i idź drogą, którą przyszli Twoi wrogowie. Znajdziesz pomieszczenie, z którego weź Przepustkę po czym wejdź na teleport i opuść kanały. W Bafsk nie masz na razie nic więcej do roboty, więc idź wokół gór do Poof. Dowiesz się od mieszkańców, że Imperium przy pomocy swego nowego Luftwaffe bawi się w niszczenie miast. Pogadaj z Cidem i naucz się hasła „Sunfire”. Czas wracać do Altair i zameldować o swojej porażce. 
Weź okręt i płyń do Paloom po czym idź do Altair.

W poszukiwaniu Sunfire…czyli energia atomowa.

Miasto wygląda niewiele lepiej niż Warszawa w 1944. Wyraźnie Imperium nauczyło się robić użytek ze swojej zabawki. Król ledwo żyje i Minwu opuszcza drużynę, żeby mu pomóc. Cóż, trzeba będzie wymyśleć coś nowego. Pogadaj z Hildą na temat Sunfire. Po rozmowie z nią udaj się do pomieszczenia, w którym przebywa król. Naucz się kolejnego słowa – „Goddes Bell”. Zapytaj o to Minwu a następnie Hildę. Odpocznij w gospodzie po czym koniecznie idź po mitrilowe zbroje. 
Teraz, znaną już ci drogą udaj się do Poof po czym Airshipem leć do Salmand. Pogadaj z Josefem, który powie ci, że jedynym sposobem dostania się do jaskini w której znajduje się Goddes Bell jest użycie sanek. Co więcej Josef zaoferuje swoją pomoc. Dołączy do drużyny. 
Pamiętasz drogę do kopalni mitrilu ? Udaj się nią. Tuż za wejściem będzie stał kryształ. Przejdź do okoła niego. W pewnym momencie Josef wyskoczy do przodu i powie o tajnym przejściu. Wejdź w nie i weź slizgacz. Opuść kopalnę Teraz idź na północ, wzdłuż gór i morza. Kiedy dojdziesz do obszaru pokrytego śniegiem, wcześniej niedostępnego, wejdź tam. Jedź ślizgaczem cały czas na wschód aż dorzesz do jaskini. Nie ma co filozofować, do środka marsz !

Jaskinia ta ma sześć poziomów. Jest tu dużo skrzyń ze skarbami, dlatego sprawdzaj wszystkie odnogi. Walki nie są specjalnie trudne, jednak jest ich dużo i dobrze mieć zapas potionów. Nowa postać – Josef walczy najlepiej gołymi rękami, nie ma po co go dodatkowo obładowywać. Na poziomie piatym znajdziesz komnatę wypełnioną żółtymi stworkami, bełkoczącymi coś niezrozumiale. Okaże się, że Guy mówi w ich języku. W ten sposób dowiesz się, że we wschodniej części muru jest tajne przejście. Tak dojdziesz na ostatni poziom jaskiń, na którego końcu czeka boss – Tortoise. Jest to wielki żółw, majacy 650 hp. Wrażliwy jest na czary lodu, przy ich pomocy walka nie powinna trawać za długo. Uważaj jedynie na jego ataki. Gdy go załatwisz, weź Goddel Bell a utworzą się schody. Wrócisz na pierwszy poziom jaskiń. Przy wyjściu czeka na Ciebie Borghen. Walka z nim to fraszka, więc nie będę jej tu opisywał. Gdy będzie miał dość, uruchomi pułpakę a’la Indiana Jones. Josef poświęci życie by uratować resztę drużyny. 

Wróć do Salmand i powiadom Sally o nieszczęściu. Odpocznij w godpodzie a następnie udaj do Poft. Dokup sprzęt i pogadaj z sekretarzem Cida. Wykup lot do Kashuan.

Wejście do posiadłości jest proste. Znajdziesz tam Sunfire, jednak okaże się, że nie masz jak go przetransportować. Podejdź więc do zakratowanych drzwi i użyj na nich Goddes Bell. drzwi otworzą się. W pomieszczeniu za nimi spotkasz Gordona – tchórza, którego poznałeś w Altair. Pogadaj z nim a przyłączy się do drużyny. Zaopatrz go w co trzeba i ruszaj dalej.

Kashuan to już nieco cięższy kawałek chleba. Wrogowie są już nieco mocniejsi a wśród nich pojawiają się zółwie, takie same jak ten, z którym walczyłeś na końcu w śnieżnej jaskini. W skrzyniach jest sporo przydatnego ekwipunku. Wrogowie mają tendencję do narzucania statusów blind i poison, więc na te dwa dobrze mieć lekarstwa. Na ostatnim poziomie siedzi, jak zwykle, boss. Tym razem jest to Red Soul. Zrezygnuj z magii ofensywnej – facet połknie wszystko czym w niego nie rzucisz. Sam zaś zaczyna walkę kilkoma czarami wysokiego poziomu. Gdy przeżyjesz ten etap, dalej powinno jakoś pójść. Red Soul ma 540 hp i zabijanie go trochę potrwa. Kiedy już jednak zginie weź Egil torch. Jeśli masz czar Teleport to wróć przed Kashuan i wejdź ponownie. Jeśli nie…no cóż, musisz wracać przez całe Kashuan. Gdy wrócisz do pierwszego pomieszczenia użyj pochodni na Sunfire. Teraz wyjdź na zewnątrz. Czeka cię krótka scenka animowana, podczas której zobaczysz jak Dreadnought ściga znajomy ci Airship. Idź prosto przed siebie na południe. W ten sposób dojdziesz do Chocobo forest. Złap chocobosa i wróć via Bafsk i Poft do Altair. 

W kryjówce rebeliantów dowiesz się niezbyt miłej rzeczy. Księżniczka została porwana, na dodatek wszyscy twierdzą, że to Twoja wina, bo nie udało ci się zatrzymać Dreadnoughta. Pogadaj z Minwu, królem a następnie ze starcem w hallu. Dowiesz się, że Dreadnought musi gdzieś lądować. Jest to na północy, za Fynn. Kup dużo przedmiotów pomocniczych – ether, cottage, hi-potion, eye drops przede wszystkim. Miejsce do któego się kierujesz jest dośc trudne, więc jeśli do tej pory nie „pakowałeś” bohaterów czas na to najwyższy. W okolicach Fynn są bagna, na których jest sporo silnych wrogów, na których możesz potrenować. Gdy będziesz miał to za sobą, idź do Dreadnoughta. 

Przy wejściu powita się strażnik. Jeśli pokażesz mu przepustkę, pozwoli ci przejść dalej. Wybranie zaś opcji „Wild Rose” będzie sygnałem do walki, dość trudnej zresztą. Gdy wejdziesz do środka, skieruj się w kierunku schodów na dół. Znajdziesz się w pomieszczeniu, gdzie jest skrzynia, zagrodzona jednak bramą. Prowadzi do niej tajemne przejście z boku, wystarczy że skręcisz w korytarz tuż przy wejściu. W skrzyni jest świetna broń – Sleep Blade i oczywiście potwór – strażnik. Warto jednak stoczyć tę walkę. 

Dreadnought ma pięć poziomów, dosyć ciężkich, jednak i tu nie brakuje niezłych przedmiotów, na drugim pięrze znajdziesz Dark Bow i Thief’s gloves a to tylko część tego co tam jest. Drugie pietro jest zresztą podzielone na dwie części, po uwolnieniu Cida i Hildy opuść pierwszą tak samo jak do niej wszedłeś i idąc w dół udaj się do drugiej. Tam znajdziesz cztery skrzynie z kolejnymi niezłymi przedmiotami. Kolejny poziom to lawirowanie pomiędzy strażnikami, na ostatnim zaś podejdź do silnika i wrzuć tam Sunfire. Będzie się działo…

Po obejrzeniu ciągnącej się sceny ucieczki z pokładu Dreadnoughta czeka cię widowiskowa zagłada statku po czym z pomocą przychodzi Cid. Na jego Airshipie całą ekipa wydostaje się z tego piekła. Cid zawiezie cię do Altair. Będziesz świadkiem śmierci króla i jego ostatnich rozkazów. Twoim nowym celem stanie się nawiązanie kontaktu ze smokami.

Dragon Quest…albo Ostani Smok

Udaj się do Paloom. Tuż koło wejścia stoi kobieta, która zaoferuje się zabrać cię do Deist. Nie masz innego wyjścia niż się zgodzić. Wyjdź z miasta. Nieco na północ stoi statek, na który masz wsiąść. W trakcie rejsu okaże się, że zostałeś oszukany i trafiłeś na statek piracki. Czas pokazać leszczom, kto tu rządzi. Po daniu piratom do wiwatu ich pani kapitan – Leila dołączy do drużyny.
Teraz płyń do Bafsk a następnie na wschód od niego. Znajdziesz tam wyspę, na której jest zamek. Wejdź do środka. W zamku spotkasz dzieciaka, który dwukrotnie będzie chciał cię zatrzymać. Gdy wejdziesz do komnat dokładnie je obszukaj i pozbieraj wszystko ze skrzyń. Teraz zejdź tam, gdzie czeka kobieta i jej synek. Dowiesz się o smoczym naszyjniku. 

Jego zdobycie jest banalne. Wyjdź z zamku i idź do jaskiń na północy. Po wejściu skieruj się na wschód, otwórz skrzynię a potem idź tą samą drogą, schodami na dół. Na niższym piętrze jest ów naszyjnik. Wróć do zamku, wejdź do komnaty, w której siedzi Wyvren. Pogadaj z nim a dostaniesz jego jajo, po czym Wyvren umrze. Czas abyś po raz drugi udał się do jaskiń.

Teraz masz wybór…sugeruję jednak najpierw obejść ich zachodnią część i pozbierać wszystkie znajdujące się tam skarby, dopiero potem iść do zachodniej. Na jej końcu czeka cię walka z potrójnym bossem – Chimerą. Każda z nich ma 700 hp i od czasu do czasu rzuca silny atak ( ok 150 – 200 hp ). Po jej załatwieniu wrzuć jajo do lifespring i wyjdź z jaskiń. Udaj się do Altair.

Ocalić księżniczkę…czyli God Save the Queen ! 

Po powrocie Gordon powiadomi cię, że Hildzie najwyraźniej coś odbiło. Idź do jej komnaty. Księżniczka zachowuje się sympatycznie, po czym powie, że chce rozmawiać z Firionem w cztery oczy. Reszta drużyny opuści komnatę, zaś Hilda wskoczy do łóżka i poprosi Firiona by do niej dołączył. Firion będzie się wahał, więc po chwili Hilda zmieni się w stwora – Lamię. Nie jest to ciężka walka, Lamia ma 1300 hp, choć potrafi rzucić Urok, który sprawi, że ktoś z twoich towarzyszy zwróci się przeciwko tobie.

Gdy Lamię szlag trafi do komanty przybędzie Gordon i jeden ze strażników. Dowiesz się, że prawdziwa Hilda jest nadal w rękach Imperium, co gorsza, w Palamecji ma się odbyć turniej, w którym nasza znajoma ma być główną nagrodą. Gordon postanawia dołączyć do drużyny i wraz z nią ruszyć na ratunek Hildzie.

Wsiadaj na statek i płyń na pustynie położoną na południe od Kasuuan Keep. Gdy się tam znajdziesz idź do Colloseum. Tam na dzień dobry czeka cię walka z Behemotem. Potwór jest wytrzymały ( 2000 hp ), ale jeśli masz bat usypiacjący to walka będzie banalna, gdyż potwór będzie spał całą walkę. W innym przypadku może być ciężko, gdyż Behemot zadaje dość silne obrażenia ( maksymalnie ok 300 hp ). Po wygranej walce zostaniesz wtrącony do celi. Podejdź do kraty. Pojawi się Paul i ogłuszy strażnika a Ciebie wypuści. Na pierwszym poziomie podziemi jest sporo komnat z walkami. W jednym z zaułków znajdziesz skrzynię z pałką i potworem. Wejście na następny poziom jest w rogu północno wschodnim. Teraz idź korytarzem w kształcie rozety. Gdy dojdziesz do pomieszczenia z trzema celami otwórz tą trzecią, gdzie zamknięto Hildę. Gordo opuści drużynę by odprowadzić Hildę do domu, ty zaś idź przed sibie. Gdy wyjdziesz do na zewnątrz, wróć na statek i płyń do Altair. W Altair jest pusto, wszysycy udali się do bozu w okolicach Gatrea. Gdy tam dojdziesz pogadaj z Gordonem, po czym idź do Flynn. Odpocznij w gospodzie po czym wejdź do zamku. Zamek nie powinien być trudny. Przy wejściu dołączy do drużyna Leila. Na drugim poziomie jest co nieco do zebrania. Otwórz skrzynie, w jednej jest aura tome, w drugiej potion. Nad skrzyniami są ukryte przejścia przy pomocy których dostaniesz się do korytarzy ze skrzyniami w których znajdziesz Verbane i Gigant Gloves. Teraz wróć na główną trasę i idź na najwyższe piętro. Czeka tam na ciebie głównodowodzący siłami Imperium w tym regionie – Gottos. Walka nie różni się od tej z Behemotem, usypiający bat powinien uczynić tą walkę bezstresową. 

W poszukiwaniu zagionych czarów czyli… Ultima online 

Po zwycięstwie pogadaj z Hildą i Gordonem. Naucz się słów „Mysidia” „Mask „Ekmet Teloess” i „Ultima Tome”. Teraz wyjdź z zamku i udaj się do miasta. W jednym z domków mieszka Paul – spytaj się go o hasło „Ekmet Teloess”. Opowie ci o tejmnym wejściu w zamku. Wróć do sali tronowej w północno wschodnim krańcu podejdź do muru. Gdy naciśniej klawisz akcji użyj hasła a otworzy się wejście. 

Korytarze mają pięć poziomów, dość zagmatywanych i pełnych ślepych zaułków. Na szczęście nie brakuje tu tez skrzyń, co prawda częściowo zawierających dość pospolite przedmioty, jednak kilka z nich może sę przydać. Na ostatnim poziomie podziemi znajdziesz White Mask, która była celem twoje wyprawy tutaj. Trochę dalej za nią jest teleport przy użyciu którego możesz opuścić podziemia. Zrób zakupy, odpocznij po czym pogadaj z Hildą. Opowie ci o Mysidii. 

Wyjdź z Flynn i idź tam, gdzie zostawiłeś statek. Płyń na południe od Altair. Mysidia znajduje się między górami, zaś droga do niej prowadzi przez pas bagien. Gdy przy jego pomocy przejdzie przez przełęcz idź na południe a trafisz do miasta magów.

Można tu, jak łatwo się chyba domyśleć zaopatrzyć w solidny zestaw czarów a także niezły ekwipunek. Gdy już to wszystko będziesz miał za sobą, idź na otoczone wodą wejście do podziemi. Podejdź do satatuy i użyj na niej maski. To narazie wszystko co masz tu do zrobienia. Wróć do Altair, ulecz się i wsiadaj na statek. 

Na południowym krańcu morza jest niewielka wyspa. To tam musisz się teraz udać. Składa się ona z samych gór i jednego wejścia do jaskini. Droga przez te podziemia poczatkowo nie jest trudna. Jedyną niedogodnością są bloby, które można załatwiać niemal wyłącznie czarami, głównie thunder. 

Na czwartym pietrze jest kilka dróg, jednak ciebie powinna interesować ta na samej górze, tuż obok skrzyni zawierającej 1000 gili. Na ostatnim piętrze, za drzwiami czekać będzie boss – Big Horn. Są to cztery nosorożce, każdy po ok 1200 hp. Nie są one specjalnie silne ani odporne, same ataki fizyczne w zupełności wystarczą by je załatwić. Po ich załatwieniu dostaniesz Black Mask. Trochę dalej jest teleport. Przepłyń koło Altair, odpocznij w mieście, po czym płyń na południe. Zejdź na ląd i idąc przez las zejdź poniżej drogi do Mysidi. Znajdziesz tam przełęcz prowadzącą do doliny między górami w której znajduje się jaskinia.

Przed tobą pięć poziomów Mysidia Cave. Na końcu pierwszego czeka na Ciebie sobowtór Firiona. Użyj na nim Black mask a zniknie. W całej jaskini jest kilka pomieszczeń do których normalnie nie sposób się dostać, trzeba chodzić przy ścianach i szukać ukrytych wejść. Na samym końcu piątego poziomu znajdziesz Crytal Rod. Mając ją możesz z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku wrócić na zewnątrz. Ponownie skocz do Altair, prześpij się, zrób zakupy jeśli czegoś ci brakuje. Następnie wsiadaj na statek i płyń na zachód, przesmykiem pomiędzy Altair a Mysidią. Jest tam otoczona skałami wyspa. Gdy jednak spróbujesz do niej dotrzeć, pojawi się wielki wir wodny i połknie statek. Wzorem Pinokia znalazłeś się w brzuchu potwora, jak się okazuje jest to nasz znajomy z następnych części FF – Leviatan. Po drodze zgubiła się Leila, jakby było mało kłopotów. 

Idź przed siebie, tu nie ma wiele do kombinowania. Na kolejnym piętrze spotkasz smoczego rycerza Richarda, który dołączy do drużyny i opowie o tym, gdzie jesteś i jak się stąd wydostać. Wyekwipuj go i idź na kolejne piętro. Najpierw zbierz miecz ze skrzyni u góry, potem tarczę u dołu, na końcu zaś ruszaj do walki z bossem – Czerwiem.

Nie powinien on być wyzwaniem dla średnio silnej drużyny, najlepiej uśpić go przy użyciu Sleep blade i potem po prostu tłuc. Te jego 2500 hp zleci dość szybko. Po wygranej walce masz statek i możesz płynąć do Mysidia Tower. Jeśli jednak wydaje ci się, że Twoje postacie są słabe, to nie jest złym pomysłem cofnąć się i je podładować. Inaczej w wieży może być ciężko.

Wieżę obszukuj dokładnie, bo nie brakuje tu skrzyń z cennymi przedmiotami, które nawet jeśli już masz to potem sprzedasz z zyskiem. Na trzecim poziomie czeka pierwszy z bossów – Fire Gigas. Logicznym jest, że na ognistego giganta najlepiej podziała lód. Nie użyaj czarów i broni opartych na ogniu bo one raczej uleczą niż zranią wroga. Gigant ma 1500 hp.

Kolejne dwa piętra, a na końcu piątego czeka drugi z bossów, tym razem jest to Ice Gigas. Sprawa wygląda identycznie jak w poprzednim przypadku, z tym, że tu uważaj na lód i używaj ognia. Na siódmym piętrze czeka ostatni z trzech olbrzymów – Thunder Gigas. Tu jest już gorzej. Czary robią mu niewiele, ataki fizyczne też, Posion wydaje się dobtm rozwiązaniem, naturalnei jesli ją masz. Jeśli nie, to po prostu uderzaj lodem i atakami fizycznymi, często się lecząc. Wieża ma dziesięć pięter. Na ostatnim z nich czeka Minwu. Biały mag poświęci swoje życie, abyś mógł dostać się do komnaty z Ultimą. Podejdź po kolei do każdego z czterech kryształów, a każdy podniesie któryś z twoich współczynników. Na końcu podejdź do środkowego kryształu. Dostaniesz Ultimę. 

Imperium kontratakuje… czyli oko cyklonu 

Wróć na statek i płyń do Altair. Pewnie nieco się zdziwisz, gdy okaże się, że nie możesz wejść do miasta. Nie tylko Altair, ale także Paloom, Poft i Gatrea leżą w gruzach. Imperium ruszyło do ataku. Idź do Flynn. Tam jest jeszcze bezpiecznie, ale widać tornado zbliżające się do miasta. Odpocznij, pomów z Hildą. Naucz się cyklone po czym spytaj ją o Vyvrena. Wspomni o lustrze i naszyjniku. Zejdź na najniższy poziom zamku i idź na zachód. Jeden z bocznych korytarzy zaproawdzi cię do komnaty z wielkim lustrem. Użyj na nim naszyjnika a przyleci Vyvren, który stanie sie Twoją własnością. 

Wyjdź z zamku i idź odwiedź Paula. Spytaj go o cyclone a złodziej, poruszony twoją odwagą zaoferuje ci swoje łupy. Nie daj się prosić dwa razy i zbierz wszystko co jest w jego schowku. Wyekwipuj drużynę najlepiej jak możesz, kup na zapas dużo hi potionów i etherów. Biorąc pod uwagę, że teraz wokół Flynn kręcą się dość silne potwory skorzystaj z okazji i najlepiej podładuj współcznynniki postaci. Gdy uznasz, że jesteś dość silny idź w kierunku tornada. Przy użyciu Vyvrena dostaniesz się na pokład statku.

Cyklon ma siedem pieter. Pierwsze trzy są dość łatwe ( o ile nie masz zbyt słabych postaci ). Na czwartym są dwie drogi ku górze. Wybierz pierwszą a znajdziesz kilka nowych przedmiotów. Omijaj świecącą się podłoge – to pułapka. Gdy zbierzesz przedmioty wróć i żuj drugich schodów. Na szóstym piętrze w jednej ze skrzyn siedzi Zielony Smok. Bestai ma 3000 hp. Najlepiej sprawdzą się tu czary thunder i blood swordy. Na ostatnim piętrze czeka cesarz.

Najpierw czeka cię walka z trzema strażnikami – łatwizna. Potem wyskoczą dwa drewniane golemy – ogień powinien załatwić sprawę. Dalej znowu strażnicy az w końcu walka główna czyli wszystko na raz. Systematycznie wykończ golemy, strażników a na końcu wszystkim co masz najmocniejszego walnij w cesarza. Długo to nie potrwa, mimo jego 3000 hp.

Gdy cesarz padnie, powie sakramentalne „Nie, niemożliwe, ja tu jeszcze wrócę” po czym odejdzie ad patres. Przeniesiesz się do Flynn, gdzie odbędzie się bal z okazji zwycięstwa. Czyżby już koniec ?

A gdzieżby ! W trakcie balu do sali wpada żołnierz, który umierając powie, że pojawił się nowy cesarz, którym jest Leon. No tak, to zdecydowanie było za proste. Porozmawiaj z Hildą o Palamecji. Następnie udaj się do Paula. Będziesz świadkiem śmierci Cida, który wcześniej podaruje ci swój statek powietrzny. Teraz idź do Poft, gdzie stoi statek. Mając go możesz lecieć złożyć wizytę nowemu cesarzowi. Leć do Palamecji i wyląduj na zamku. 

Pierwsze piętro to jedynie droga przed siebie i wskoczenie w pułapkę. Teraz przed tobą osiem ciężkich pieter, możesz się jedynie pocieszyć, że to już blisko końca gry. Najpaskudniejszym wrogiem jest Cień Cesarza, an szczęście nie ma tu żadnych bossów. Gdy dotrzesz do sali tronowej porozmawiaj z Leonem. Sprawy się trochę zagmatwają, w efekcie końcowym drużynie uda się uciec, niestety nie w komplecie.

Mając w drużynie Leona poświęć trochę czasu walczeniu, podbijaniu doświadczenia i zbieraniu przedmiotów. Gdy uznasz, że jesteś już dość silny, sprzedaj wszystko czego nie używasz ( pod żadnym pozorem nie sprzedawaj Blood Sword ), kup 99 hi-potionów, etherów a za resztę tyle Elixirów ile tylko możesz. Czas wyruszyć w ostatnią drogę…Pogadaj z Hildą a dowiesz się o Jade Passage. Znajduje się ono na jednym z „zębów” przesmyku na morzu centralnym od strony Mysidi.

Jade Passage liczy sześć poziomów, naładowanych mocnymi przeciwnikami. Na trzecim poziomie, tuż pod jego koniec znajduje się ukryty pod wodospadem sklep. W skrzyniach jest kilka niezłych przedmiotów, jednak wielu z nich bronią silni przeciwnicy, głównie smoki. Koniecznie zaopatrz postacie w Blood Swordy. Na ostatnim pietrze znajdujde się portal prowadzący do Pandemonium.

Piekło na pierwszy rzut oka wygląda bardzo przyjemnie, ale to oczywiście złudzenie. Pierwsze trzy piętra są dość łatwe, jesli chodzi o samą trasę. Na czwartym znajdziesz wielką salę z czterema parami drzwi. Każde prowadzą do labiryntu, w którym ukryto jakiś cenny przedmiot. Pierwsze od lewej to skrzynia z Genji gloves strzeżona przez zombie Bogrhena. Jest to jedyna walka, w której nie warto używać Blood Sworda. Na końcu tego labiryntu jest ukryte przejście ( w komnacie z kolumną ) w którym znajdziesz skrzynie z Masamune. 

Drugie drzwi kryją Genji helm, broniony przez Tiamata. Ma on 5000 hp, ale Blood Sword pomoże bezboleśnie załatwić sprawę. Omiń trzecie drzwi i wejdź do czwartych, gdzie Genji armor pilnuje Beelzebub. Ma 5000 hp i aborbuje ogień i lód. Wróć do trzecich drzwi, skrzynia z Ribbon strzeżona jest przez Astaroth. Dzięki Blood Sword ta pani nie będzie ci długo naskakiwać. Na końcu tego labiryntu jest portal na następne piętro.

Następne piętra sa krótkie, lekkie i przyjemne, bez większych niespodzianek. Na ostatnim, dziesiątym czeka na ciebie sam Cesarz.

To chyba najłatwiejsza końcowa walka jaką widziałem w serii FF. Cesarz ma jedynie 15 000 hp a Blood Sword zadaje mu ok 4000 za jednym razem. Domyślasz się chyba, że w tej sytuacji walka nie potrwa za długo. Jeśli nie masz Blood Sworda…cóż, będzie ciężko. Wtedy pozostaje Masamune, Ultima i regularne leczenie. Jak już jednak wspomniałem, nie jest to trudna walka.

Teraz czeka cie outro uzupełnione pięknym „Love Will Grow”. I to już koniec ! Nie było chyba specjalnie ciężko, co ?

Autor: Grisznak
Data: 4 listopada 2013, 21:49

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *