»Kingdom Hearts – Recenzja (PS2)

Starting a new journey may not be so hard or maybe it has already begun.

Witajcie w świecie magii, przyjaźni, niezliczonych potworów, których należy pokonać i przede wszystkim w świecie w którym Final Fantasy łączy się idealnie z bajkami Disneya.

Ten wstęp nie miał na celu zrazić wszystkich tych, którzy uważają się na „za starych” na bajki , pamiętajcie – są rzeczy i sprawy na które nigdy się nie jest za starym. Ale zaraz.. to miała być recenzja..upsss.. już wracam do tematu .

Zacznę od sprawy podstawowej, przynajmniej dla mnie czyli od.. fabuły. Gra jest hmm.. czy mogę powiedzieć, że nie jest liniowa? Według mnie nie jest, każdy ma swoje zdanie. Misje wykonujemy właściwie w dowolnym dla nas momencie, po świecie poruszamy się za pomocą Gummi Ship i sami wybieramy lokacje do których zawędrujemy, a w każdej czeka nas coś ciekawego. Właściwie więc każdy może przechodzić grę jak mu się tylko podoba i pomijać niektóre misje jeśli nie ma na nie ochoty, lub które są w danym momencie gry dla niego za trudne (ma za słabo dopakowane postacie). Co do samiuteńkiej fabuły to bardzo często zaskakuje i zawsze miło. Np. w grze wielokrotnie oprócz postaci z bajek Disneya możemy spotkać bohaterów jednej z najlepszych sag jRPG (według mnie najlepszej) czyli… Final Fantasy. Głównym bohaterem jest Sora, który wraz z Goofym i Donaldem (Disney! Disney!) przeżywa szalone przygody spotykając wiele sławnych bajkowych postaci (min. Piotruś Pan, Simba, Bambi, syrenka Arielka, Kopciuszek, Alicja (z Krainy Czarów)). Jeśli chodzi o postacie z FF to kiedy spotkałam Squalla, który mówi do Yufiie „Call me Lion” tak poważnym tonem, że szok to się turlałam po ziemi ze śmiechu (jakoś to tak zabrzmiało, zresztą fani FFVIII powinni mnie zrozumieć. Gra więc dostarcza dużo śmiechu, radości i długich godzin wspaniałego jRPG. (Pomijąc fakt, że w grze czasem trzeba się nieźle namyśleć, żeby znaleźć brakujące przedmioty aby „ruszyć dalej” np. szukanie rybek na samym początku mnie dobijało)

System walki to kolejna rzecz zaraz po fabule, na którą zwracam dużą uwagę. Walki prowadzone są w ten sposób, że jednocześnie musimy kierować postacią (uciekać przed atakami, pociskami za pomocą gałki analogowej) i atakować lub rzucać czary (za pomocą po prostu strzałeczek). Szczerze powiem, że jestem przyzwyczajona do stylu Finalowego czyli wybierania komend, bez biegania, turlania się, skakania itp. więc na początku trudno było mi się przyzwyczaić. Jednak dzięki temu „pakowanie” postaci jest o wiele zabawniejsze. W FF7 pamiętam, że jak chciałam sobie podładować drużynę to najczęściej czekałam na walkę, a kiedy się już pojawiała po prostu trzymałam wciśnięty X, a jednocześnie czytała gazetę lub książkę (wiem, jestem grzesznikiem . Walki w Kingdom Hearts wymagają większej koncentracji i zaangażowania. Brakuje mi tu jednak moich ukochanych summonów, bez nich walka to już nie to. Ogólnie jednak walki są ciekawe (po zabiciu stworka „wysypują” się z niego pieniążki i musimy je zbierać, a czasem w trakcie walki przeciwnik wyrzuca kuleczki polecające HP i MP).

Grafika/muzyka… coś na co wszyscy czekali? Gra prezentuje wysoki (chociaż nieporównywalny do FFX lub FFX-2) poziom. Postacie są ślicznie wykonane, czary efektowne i właściwie nie ma się do czego doczepić. Lokacje również… no dobra czasem są zbyt ciemne, tak że musiałam grać z kocem narzuconym na TV, ale mam stary odbiornik to z nim może być coś nie tak, więc w sumie…

Muzyka jest idealnie dopasowana do lokacji i sytuacji, czy kogoś to dziwi? Coś miłego dla ucha, co nie drażni i czasem zapada w pamięć, tak że człowiek ma ochotę jej słuchać nie tylko grając.

Podsumowując… gra jest świetną pozycją dla wszystkich fanów Disneya, Final Fantasy, dobrego jRPG i miłej rozrywki. Zwłaszcza teraz kiedy za oknami zaczyna padać śnieg, a dni się dłużą, warto w nią zagrać dla poprawienia sobie humoru i wgłębienia się w świat czystej (japońskiej) fantazji. Serdecznie polecam!

Ocena końcowa: 8/10

Autor: Arisu
Data: 30 kwietnia 2018, 12:00

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *